Trotyl i Nitrogliceryna
Wszystko już było w temacie „romans”
Same banały płyną zeń,
Chyba, że zjawi się Wielki Omam
Odwróci trend i pójdą w cień:

Romeo z Julią, di Caprio z Winslet
I nasz Janosik z Maryną…
Za to w ich ślady pobiec jak w dym chce
Trotyl z Nitrogliceryną

Takiej ekstazy, takiej pieszczoty
Nie znajdziesz w książkach ni w kinach
W jaką się wdali kawaler Trotyl,
Panna Nitrogliceryna:

Kiedy uchwycę twoją prawicę
Niech zapalnika drgnie szpilka
Rzekła chichrając się Nitroglice-
rynka do swego Trotylka

Dość już dyktatu hordy i bydła
Szlachetny będzie nasz seks tu
Wpierw na kadłubie, potem na skrzydłach
I na fotelach trzydziestu

Powstańcie orły, strzelcy, ułani
Obudźcie Polskę z drętwoty
W akcie poczęcia zawołała Ni-
trogliceryna, z nią Trotyl

Długo tak jeszcze pląsać by mogli
Lecz w serca wkręca się groza:
Wciąż są bezpłodni suka Nitrogli-
ceryna i Trotyl kozak

Straszne kłopoty, desperat Trotyl
i gliceryna – choć nitro
Siedzą zmartwieni, zabrakło chemii
I nic nie wyszło z in vitro

Gdy dziś o brzasku
W brzozowym lasku
Coś smętnie piszczy lub kumka
Pomyśl że to tyl-
ko czuły Trotyl
I ta na „N” jego niuńka
  • Autor notki: Maciej Kaczka
  • 07 listopada 2012, 19:51:25
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 0

Podoba się (0)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się